Hammerfest (ENHF) – ORBX – recenzja (5*)

Niewielkie lotnisko za kręgiem polarnym, gdzie na pilota czekają marna pogoda, krótki pas, a często również trudne podejście z okrążenia. Hammerfest. Norwegia. W scenerii ORBX.

Za i przeciw

Co lubię w Hammerfest?

  • pochyły pas startowy
  • model lotniska
  • samoloty statyczne pasujące do scenerii (typy maszyn i malowanie)
  • wykonanie miasteczka
  • fotoscenerię 50cm/px (na lotnisku 10cm/px)
  • najlepszą jaką do tej pory widziałem instalację przemysłową
  • światła podejścia

Czego nie lubię w Hammerfest?

  • nie potrafię dopatrzyć się niczego, co nazwałbym błędem

Co można poprawić?

  • wysokość pasa i płyty głównej – niewielka poprawka wysokości (10-40 stóp)
  • zasięg scenerii
  • zapory przeciwlawinowe w lecie – nie wiem dlaczego je zdemontowano

fsx-600-2.jpg fsx-600-1.jpg

W skrócie – 5 gwiazdek

Jedno z tych lotnisk, którym nic nie można zarzucić. Dobre wykonane, wykorzystuje znakomitą fotoscenerię i świetnie rozmieszczony autogen. Nad miastem można latać szukając budynków występujących w rzeczywistości i niemal na pewno je rozpoznamy w scenerii. To też jedno z nielicznych lotnisk z pasem startowym, który nie jest idealnie płaski. W skrócie – do bólu rzetelny i poprawny produkt. A jednocześnie… brak tu magii. Polecam wszystkim, którym małe lotnisko w północnej Norwegii wydaje się ciekawym miejscem do latania.

Scenerię ENHF Hammerfest Airport możecie kupić przez ORBX direct.

fsx-600-7.jpg fsx-600-4.jpg fsx-600-3.jpg

Przerwa na reklamę.

Ja też nie lubię reklam! Ale pomagają utrzymać bloga i tworzyć nowe materiały.

Jeśli nie chcesz widzieć tutaj reklam - odwiedź Patronite i pomóż uniezależnić CalypteAviation od reklam!

Hammerfest

Zastanawiacie się czasami skąd na pustkowiu północnej Norwegii tętniące życiem miasta i miasteczka? Jak wiele podobnych miejscowości Hammerfest swój rozwój zawdzięcza bogatym łowiskom, licznej zwierzynie łownej i dogodnej, naturalnej przystani. To wspólny mianownik dla wielu miast w tym regionie. Ryby pozwalały wyżywić populację w miejscu, gdzie uprawy są trudne lub niemożliwe, łowiectwo pozwalało zdobyć jedzenie, skóry i tłuszcz – na potrzeby własne i na sprzedaż. Wobec braku naturalnych traktów handlowych morze było jedyną dogodną drogą transportu ludzi i towarów, więc wybór bezpiecznej, osłoniętej przed sztormami zatoki był kluczowy dla powodzenia społeczności.

Hammerfest łączy wszystkie te cechy. Niemały wpływ na panujące tu warunki ma prąd zatokowy, który niesie ciepłe masy wody z Zatoki Meksykańskiej aż za koło podbiegunowe podnosząc temperatury (leżące za kręgiem polarnym Hammarfest nie znajduje się w strefie wiecznej zmarzliny), a także wilgoć i opady. Średnia roczna temperatura w Hammerfest to 2 stopnie, a średnie opady – ponad 80 centymetrów. Dla porównania położone na północy Alaski Barrow odnotowuje średnią temperaturę -11 stopni przy opadach nieprzekraczających 20 centymetrów.

fsx-600-15.jpg fsx-800-10.jpg fsx-800-6.jpg

Dzisiejsze Hammerfest żyje przede wszystkim z przemysłu gazowego i turystyki. Terminal gazowy Melkøya obsługuje położone niedaleko na północ pole gazowe Snøhvit – największe pole wydobywcze w północnej Norwegii. Transport ludzi między lądem (właściwie między wyspą – Hammerfest leży na wyspie), a platformami zapewniają helikoptery CHC i Bristow – obie firmy możecie kojarzyć z mojej recenzji Sumburgh w Szkocji).

Hammerfest jest również punktem wypadowym morskich wycieczek na Przylądek Północny i jednym z portów, do których zawijają statki wycieczkowe podczas rejsów wzdłuż Norwegii. A warto tu przypłynąć – okolica jest słynna z pięknych widoków, którymi zachwycał się między innymi cesarz niemiecki Wilhelm II. Władca zapisał się w pamięci mieszkańców jako jeden z głównych fundatorów odbudowy miasteczka po pożarze, który strawił połowę domów pod koniec XIX wieku.

fsx-960-6.jpg

Hammerfest Airport (ENHF)

Pojawienie się lotnictwa w Hammerfest to typowa historia dla północnej Norwegii – dogodna przystań i kotwicowisko zostały zaadaptowane do obsługi wodnosamolotów już w latach 30. I przez następne cztery dekady (do 1974) wiele się nie zmieniło, choć z czasem Wideroe zakończyło operacje wodnosamolotów i na pewien czas miasteczko zostało bez stałej obsługi lotniczej. Zresztą, jak zwykle w przypadku operacji na wodzie, loty i tak były zależne od pogody, a przede wszystkim od pory roku – sezon lotny trwał od wiosny do jesieni.

W latach 60. i 70. zaplanowano i zrealizowano budowę lotniska w niewielkiej odległości od miasteczka. Powstał niewielki port lotniczy z pojedynczym pasem (05/23) o długości niecałych 900 metrów, co pozwalało na loty małych samolotów tłokowych i turbośmigłowych – Wideroe obsługiwało Hammerfest Twin Otterami, dodając z czasem czterosilnikowe DHC-7. W tej chwili latają tu małe Dash 8 (dla wersji 400 pas jest zbyt krótki). Płyta lotniska może pomieścić aż 5 Dash 8 jednocześnie, co jest ewenementem na małych lotniskach w Norwegii (zwykle mają jedno do trzech miejsc postojowych dla maszyn tej wielkości). Oprócz tego wyznaczono kilka miejsc postojowych dla helikopterów, które są głównym użytkownikiem lotniska.

Pas startowy ma charakterystyczne zapadnięcie w części centralnej. Od środka w kierunku obu końców pas wznosi się delikatnie (wzniesienie około 1%).

fsx-800-18.jpg fsx-800-12.jpg fsx-800-1.jpg

Polecane dodatki

Kupując dodatki we Flight Sim Store po kliknięciu jednego z tych linków wspierasz CalypteAviation. I nic Cię to nie kosztuje - FSS przekazuje 3% każdej transakcji.

A2A - Wings of Power 3: Civilian Mustang Alabeo - Piper PA36 Pawnee Brave 375 Lionheart - Quest Kodiak Lotus Simulations - L-39 Albatros Carenado - Cessna C208B Grand Caravan HD Series FSX/P3D
Pacific Islands Simulation - Atolls of Tuvalu Pacific Islands Simulation - Marshall Islands Vidan Design - Danish Airfields X - Endelave Vidan Design - Sonderborg X Vidan Design - Danish Airfields X - Tunø
Aerosoft - Professional Flight Planner X (Download) A2A - Accu-Feel v.2 AL&S: Global FSX Enhancement REX - REX4 Texture Direct HD with REX Soft Clouds HiFi Tech - Active Sky 2016 Full Version for FSX

Czym i dokąd latać?

Wideroe i FlyViking obsługują połączenia z Alta, Berlevåg, Båtsfjord, Bodo, Hasvik, Honningsvåg, Kirkenes, Mehamn, Sørkjosen, Tromsø, Vadsø, przy czym większość tych połączeń to trasy z międzylądowaniami – samolot leci od lotniska do lotniska, a nie bezpośrednio z punkty a do punkty b. I tak lot WF968 przywiezie pasażerów z Alta, Berlevåg, Honningsvåg, Mehamn i Vadsø. W tym kontekście warto się zastanowić, czy to jest faktycznie połączenie z Alta do Hammerfest – samolot startuje z Alta o 16:05, a 80 kilometrów dalej – w Hammerfest ląduje o 19:25 odwiedzając po drodze kilka lotnisk. Pokonanie tej trasy samochodem zajmuje około dwóch godzin.

Jeśli nie macie DHC 8-100 dla FSX lub P3D to podobne loty można wykonywać Twin Otterem.

Piloci helikopterów nie znajdą co prawda platform na polach gazowych na północy, ale z pomocą AI Carriers można platformy zastąpić statkami – co gorąco polecam. Jeśli zależy Wam na krótkich lotach – terminal gazowy Melkøya dysponuje helipadem na dachu jednego z budynków – wycieczka z Hammerfest trwa kilka minut.

Oprócz tego lotnisko w niewielkim stopniu jest wykorzystywane przez samoloty general aviation, więc o ile 900 metrów pasa wystarcza do startu i lądowania – Hammerfest będzie znakomitym miejscem do lotów.

fsx-960-3.jpg fsx-800-7.jpg

ORBX – ENHF Hammerfest Airport

ORBX wydało Hammerfest jako kolejne norweskie lotnisko dla FTX Norway – obszarowej scenerii, która pojawiła się kilka lat temu. To już piąte lotnisko dla Norwegii, a przy wszystkich innych produktach dla tego kraju – staje się on niezwykle atrakcyjny w FSX i P3D.

Autorem scenerii jest Finni Hansen – autor Notodden (5*), które recenzowałem wcześniej.

Cechy scenerii (wg ORBX):

  • modele wnętrz budynków
  • zakrzywiony pas startowy
  • Hammerfest – sceneria całego miasta
  • 3 pory roku; lato, jesień, zima
  • fotosceneria o rozdzielczości 10cm + 50cm/px
  • efekty specjalne wykonane dla tej scenerii
  • dodatkowe światła lądowania naprowadzające na pas (tzw. Running rabbit) i światła podejścia circle-to-land
  • samoloty AI i pojazdy
  • technologie Orbx Flow
  • wykonanie: Finni Hansen

Zakup, instalacja dokumentacja

Sceneria dostępna jest w sklepie developera – orbxdirect, a instalacja odbywa się przez FTX Central, czyli aplikację służącą do zarządzania dodatkami ORBX. Sceneria kosztuje $32.95 (dolarów australijskich), czyli około 90 zł.

Instrukcja zawiera typowe opisy lokalizacji, listę osób zaangażowanych w projekt oraz mapy lotniska i podejść. Autor instrukcji dodał jeszcze kilka map, w tym schemat lotniska i dwie mapy podejść. Przyznam, że nie rozumiem dlaczego nie dodano wszystkich map. Na szczęście AIP Norwegii jest przystępnie zbudowane i łatwo je znaleźć.

Pochylony pas startowy

Dla użytkownika FSX i P3D, po setkach startów i lądowań z idealnie płaskich lotnisk, już na pierwszy rzut oka coś tu nie gra. Płyta lotniska jest wyżej, pas startowy niżej. Ale tylko na środku – tam, gdzie dochodzi droga kołowania A. Na wysokości drogi kołowania D poziom jest już niemal równy. Za to backtrack z A do progu pasa 05 to droga wyraźnie pod górkę. Zmierzyłem – różnica wynosi 18 stóp – pas wznosi się z 259 do 277 stóp. To może wydawać się niewiele – pięć metrów na dystansie kilkuset metrów, ale jednak – jest to zauważalne! Prób 23 znajduje się na wysokości 274 – minimalnie niżej niż próg 05. To też zgodne z rzeczywistością.

Szczególarz siedzący we mnie podpowiada by napisać, że w rzeczywistości próg 05 znajduje się na wysokości 262, a próg 23 na wysokości 261 stóp, z niecką na środku pasa opadającą do 249 stóp, ale to detale, podobnie jak nieco podwyższona w stosunku do rzeczywistości płyta lotniska (rzeczywista znajduje się na 254 stopach).

fsx-600-12.jpg fsx-600-11.jpg fsx-600-10.jpg

Takie różnice (w końcu mowa tu o kilku metrach – większość płatnych lotnisk w symulatorze znacznie gorzej trzyma wysokości) nie przekreślają sukcesu jakim jest wykonanie lotniska o ciekawym profilu. Najważniejsze, że zachowano różnicę położenia progu pasa i jego środka. W ten sposób lądowania z obu kierunków odbywają się „z górki”. I nawet jeśli 5 metrów wydaje się małą różnicą – będzie to odczuwalne przy lądowaniu, kiedy podczas wyrównania teren ucieknie w dół.

Światła podejścia

Na norweskich lotniskach często używane są procedury circle-to-land. Ze względu na trudny teren jeden z kierunków podejścia jest preferowany (tutaj to podejście do 05 – od strony morza), ale lotniska są budowane tak, jak teren na to pozwala. W przypadku niesprzyjających wiatrów (czyli kiedy ze względu na wiatr preferowane jest lądowanie na 23) samoloty wykonują podejście do pasa 05, a następnie procedurę circle-to-land – w tym wypadku okrążenie lotniska z południowej strony. W tej procedurze pilot lądujący w Hammerfest prowadzony jest światłami podejścia z okrążenia (są zaznaczone na mapie podejścia z widocznością:

Bezpośrednio na prostą do pasa 23 pilota naprowadzają światła potocznie nazywane „running rabbit”, czyli światła sekwencyjne. Kolejne lampy rozbłyskają wskazując kierunek do pasa.

fsx-800-11.jpg fsx-800-10.jpg

Te dwa zdjęcia obejrzyjcie koniecznie w powiększeniu. Światła podejścia nie są nienaturalnie oczywiste. Ale one tam są! I naprawdę pomagają.

Tutaj uwaga proceduralna – pilot wykonujący podejście ma obowiązek przerwać je o ile do osiągnięcia Missed Approach Point lub minimów nie zobaczy pasa lub właśnie świateł podejścia. Światła circle to land umożliwiają wykonanie okrążenia bez obserwacji pasa.

Melkøya – terminal gazowy

Instalacje gazowe widać już z daleka. Szczególnie w nocy, przy dobrej widzialności można obserwować ogień – efekt spalania lekkich frakcji, których wykorzystanie nie jest ekonomiczne, a których spalanie nie powoduje nadmiernego zanieczyszczenia środowiska. Ciekawostką była dla mnie informacja, że dwutlenek węgla produkowany w instalacji i wydobywany razem z gazem jest odsyłany z powrotem na pole gazowe Snøhvit i tam magazynowany.

Infrastruktura przemysłowa to w symulatorze trudny temat. Rafineria czy zakład produkcji (skraplania) ciekłego gazu (LNG) wymagałby ogromnej liczby modeli, a każdy z nich musiałby być bardzo szczegółowy, by oddać plątaninę przewodów, rur i instalacji, jakie w takim miejscu powinniśmy zobaczyć. Finni Hansen wybrnął z problemu bardzo dobrze dobierając poziom detali, który zadowoli pilotów lądujących tu helikopterów, a jednocześnie nie zabije wydajności komputera przeciętnego użytkownika FSXa i Prepar3da.

Nie boję się powiedzieć, że to najlepsza instalacja przemysłowa, jaką widziałem w symulatorze!

fsx-960-7.jpg fsx-960-5.jpg fsx-800-14.jpg

Hammerfest – miasto

Hammerfest uznawane jest za najdalej wysunięte na północ miasto na świecie. Honningsvåg też rości sobie pretensje do tego tytułu (ale jest dużo mniejsze). Hammerfest wydaje się idealnym miastem do umieszczenia w symulatorze. Jest na tyle duże, że już można je nazwać miastem (10 tysięcy mieszkańców), ma ciekawą architekturę, a jednocześnie jest na tyle małe, że autor scenerii może się pochylić nad niemal każdym budynkiem i nadać mu kształt, który będzie przypominał rzeczywisty obiekt.

Przykładowo w porcie, tuż obok zacumowanych holowników oceanicznych (takie statki wykorzystuje się na ogół do holowania platform wiertniczych) znajduje się półkolisty budynek o nieregularnej fasadzie. Co u licha?! pomyślałem kiedy go zobaczyłem po raz pierwszy. Okazuje się, że to szkoła. I faktycznie ma taką nieregularną fasadę.

fsx-800-26.jpg

Większość domów ma kształt typowy dla Skandynawii – to proste bryły kryte dwuspadowymi dachami. Taki kształt ułatwi dodanie ich do scenerii, ale zaoszczędzony czas autor włożył w teksturowanie. W niektórych budynkach obok lotniska widać jak zawieszone są firanki w oknach (równo albo upięte do boków). W niektórych oknach widać nawet kwiaty na parapecie!

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Nad jeziorem Gávpotjávri znajduje się długi, wygięty w rogal budynek. Przedziwna rzecz, ale faktycznie coś takiego tam stoi.

fsx-800-25.jpg

W scenerii łatwo też rozpoznać szkołę Baksalen i stojący nieopodal hotel Skytterhuset (charakterystyczny jasnozielony dach!). Wracając na wybrzeże i do centrum Hammerfest warto spojrzeć na hotel Turistua – wskazywany jako jeden z najlepszych punktów widokowych. Hotel wygląda jakby go przeniesiono z austriackich alp.

W centrum, oprócz dobrze odwzorowanego nabrzeża zwróćcie uwagę na budynek z wieżą. To Gjenreisningsmuseet czyli muzeum odbudowy – poświęcone ewakuacji i powrotowi w region, który dotknęły działania wojenne. Kawałek dalej znajduje się kościół.

fsx-800-23.jpg fsx-800-22.jpg

Jeszcze jeden element scenerii bardzo mi się podoba. Czytałem o zagrożeniu lawinowym w Hammerfest. Zimą, po intensywnych opadach śniegu lawiny są tak groźne, że niektórych mieszkańców trzeba ewakuować! By chronić ich przed zagrożeniem stworzono system zabezpieczeń. Linie zapór stoją na wzgórzach nad miastem blokując ruch śniegu. I w scenerii te zapory można znaleźć! Szkoda, że w lecie nie są widoczne – fotosceneria (zdjęcia satelitarne) wyraźnie je pokazuje.

fsx-600-4.jpg fsx-600-8.jpg fsx-600-6.jpg

Lotnisko

Jeśli autor obiecywał wykonanie wnętrz to nie była to obietnica bez pokrycia. Zajrzyjcie do wieży kontrolnej – nie tylko zadbano o detale takie jak roślina stojąca w kącie, ale nawet ekrany pokazują obraz, który kojarzy się z kontrolą ruchu lotniczego. Szkoda, że jedyny kontroler jest bardziej zainteresowany gazetą niż ekranami – ale może akurat nic nie lata?

fsx-960-8.jpg fsx-960-4.jpg

Wykonano również wnętrza terminala, w którym stoi i siedzi kilka osób. Sceneria używa ludzi „lekko animowanych”, czyli takich, którzy wykonują delikatne ruchy, ale nie wykonują jakiejś określonej czynności (może poza panem, który myje okno). Niektórzy ludzie są nieruchomi (dwóch mężczyzn obok helikoptera w hangarze). Trochę tęsknię za scenkami rodzajowymi wykorzystującymi zaawansowane animacje z innych scenerii ORBX. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby znów zobaczyć mechanika, którego zauważyłem już w Palm Springs i Sandane.

Lotnisko jest odpowiednio wypełnione samolotami i helikopterami – w dodatku są to maszyny na norweskich numerach, a helikoptery i samoloty medyczne mają malowanie firm, które działają na tym lotnisku w rzeczywistości.

fsx-800-30.jpg fsx-800-28.jpg fsx-800-21.jpg

Rozmiar scenerii – lotnisko plus

35 kilometrów kwadratowych. Czyli niecałe 6x6km. A jedna trzecia to morze. To po prostu trochę za mało na scenerię do polatania. Nawet Piperem Cubem trudno pozostać nad tą scenerią, bo cały czas widzę obok siebie teren, który scenerią pokryty już nie jest, a łączenie scenerii z FTX Norway idealne nie jest – tekstury scenerii są wyraźnie szare z lekką fioletową tintą, a otaczające tekstury – raczej zielonkawe.

W efekcie jest to dla mnie sceneria lotniska – przeznaczona do startów i lądowań. To nie wada, ale w czasach kiedy pojawia się coraz więcej lotnisk z ciekawą okolicą – to czynnik wpływający na ocenę wartości (patrz część: cena do jakości).

fsx-800-38.jpg fsx-800-9.jpg

Wydajność – dobrze, z zastrzeżeniami

Samej wydajności nic nie mogę zarzucić – sceneria działa płynnie i nie utrudnia latania. Zresztą trudno tu przylecieć samolotem, który obciążałby symulator, wiec o wydajność nie trzeba się martwić.

Zastrzeżenie mam do tekstur fotoscenerii – mam wrażenie, że ładują się gorzej (są mniej ostre) niż porównywalne tekstury gdzie indziej.

fsx-800-2.jpg

Podsumowanie – 5 gwiazdek

Jedno z tych lotnisk, którym nic nie można zarzucić. Dobre wykonane, wykorzystuje znakomitą fotoscenerię i świetnie rozmieszczony autogen. Nad miastem można latać szukając budynków występujących w rzeczywistości i niemal na pewno je rozpoznamy w scenerii. To też jedno z nielicznych lotnisk z pasem startowym, który nie jest idealnie płaski. W skrócie – do bólu rzetelny i poprawny produkt. A jednocześnie… brak tu magii. Polecam wszystkim, którym małe lotnisko w północnej Norwegii wydaje się ciekawym miejscem do latania.

fsx-800-27.jpg fsx-800-15.jpg fsx-800-5.jpg

Cena do wartości i jakości

Tym razem podzielę tę ocenę. Mam wrażenie, że relacje ceny do wartości i do jakości są zupełnie inne. W przypadku jakości nie ma wątpliwości – solidna, profesjonalna robota. Więc i relacja (przy 90zł) jest dobra lub bardzo dobra.

Relacja do wartości zależy przede wszystkim od tego czym i gdzie latacie. I tu mam wątpliwości. Uwielbiam Norwegię. Uwielbiam małe lotniska. To powinna być sceneria 100% dla mnie. I w jakimś stopniu jest tym, czym ocenione już wcześniej Sandane i Notodden. A jednak położenie tak daleko na północy zamyka siatkę połączeń. Dlatego uważam, że nieco niższa cena mogłaby się przełożyć na większy sukces tej scenerii. A 90zł może być uznane za zaporę.

fsx-800-37.jpg fsx-800-32.jpg fsx-800-4.jpg

Scenerię ENHF Hammerfest Airport możecie kupić przez ORBX direct.

W recenzji wykorzystałem następujące dodatki:

fsx-960-1.jpg