Narvik Airport, Framnes – ORBX – recenzja (5*)

Zimą strach tu lądować – pas startowy leży tuż nad morzem i każdy błąd na oblodzonym pasie może skończyć się kąpielą w lodowatej wodzie niezamarzającego fiordu. A mimo to Narwik przyciąga. Ten wykonany przez ORBX również.

narvik-orbx-10.jpg

Za i przeciw

Co lubię w Narwiku ORBX?

  • najlepsze jakie widziałem w FSX tekstury zaśnieżonego lotniska
  • model terenu wokół lotniska (i miasta)
  • autogen
  • obiekty charakterystyczne miasta
  • port i statki
  • oświetlenie
  • modele budynków na lotnisku
  • fotoscenerię
  • samoloty statyczne i drobne obiekty na lotnisku

Czego nie lubię?

  • kontrastu oświetlenia (świetnego) i ciemnej okolicy

Co można poprawić?

  • chwilowe spadki wydajności w locie

narvik-orbx-3.jpg narvik-orbx-1.jpg narvik-orbx-2.jpg

W skrócie – 5*****

Narwik to sceneria „porządna”. Właściwie w każdej kategorii oceniam ją na dobrą lub bardzo dobrą. Takie scenerie dają frajdę z latania i nie denerwują niedoróbkami. Narwik to też kilka elementów świetnych – takiej przyjemności z latania zimą nie daje mi żadne inne lotnisko w FSX – to zasługa tekstur. Natomiast światła lotniska i otaczającego je miasta czynią lądowania o świcie i zmroku magicznymi. Polecam to lotnisko wszystkim, którzy szukają ciekawego miejsca do lotów – to małe lotnisko, położone na dalekiej północy, które sprawi wiele radości pilotom małych i średnich samolotów.

narvik-orbx-6.jpg narvik-orbx-5.jpg narvik-orbx-4.jpg

ENNK Narvik Airport, Framnes – ORBX

Cechy produktu:

  • model terenu miasta i lotniska o rozdzielczości 1m
  • ręcznie wykonane tekstury ziemi na lotnisku
  • budynek lotniska wykonany wg zrobionych na miejscu zdjęć
  • fotosceneria okolicy obejmująca góry
  • helipad w górach
  • mesh o rozdzielczości 10m
  • wykorzystanie technik Orbx Flow
  • unikalne wykonanie każdej pory roku
  • samoloty statyczne wykonane specjalnie dla tego lotniska
  • animowany wiatrowskaz (tylko P3D)
  • drzewa i trawa
  • unikalne nocne oświetlenie miasta i lotniska
  • zoptymalizowane dla dużej wydajności
  • niezauważalnie łączy się z FTX Norway
  • może być używane z Global Base, ale FTX Norway jest zalecane
  • wykonane przez Tore Strandena

Zakup, dokumentacja, instalacja, konfigurator

Scenerię kupujemy przez system ORBX Direct. Po zakupie zostanie zainstalowany automatycznie przez aplikację ORBX.

Instrukcja to typowy (w najlepszym tego słowa znaczeniu) dokument ORBX, czyli ładnie wydany pdf, w którym znajdziemy potrzebne do instalacji (w razie problemów) i konfiguracji porady oraz informacje o scenerii. To pierwsza sceneria ORBX, w której zauważyłem dołączone mapy podejść i lotniska (z norweskiego AIP). Brawo! Tego mi zawsze brakowało.

Konfigurator scenerii (uruchamiamy przy wyłączonym FSX/P3D z aplikacji ORBX) pozwala dopasować opcje wpływające na wydajność i wygodę korzystania.

  • światła lotniska – będzie oświetlone całą dobę lub tylko w nocy;
  • trawa – bardzo wysoka jakość, wysoka jakość, średnia jakość lub trawa wyłączona (ta opcja ma spory wpływ na wydajność – korzystam z wysokiej jakości);
  • „utwardzenie terenu” wokół lotniska – standardowe rozwiązanie twórców, którzy wykonują model 3d terenu wokół lotniska; model to nie tradycyjny mesh, tylko teren zbudowany jak budynki, dzięki temu może być bardziej dokładny i lepiej pokryty teksturami, ale bardziej obciąża komputer; wybieramy między szerszym utwardzeniem modelu (spadek wydajności, możliwość poruszania się po całym terenie lotniska – również po trawie) lub ograniczonym utwardzeniem – model pozwoli poruszać się po trawie jedynie w pobliżu pasa i dróg kołowania – jeśli wylądujemy helikopterem 150 metrów przed pasem – zapadniemy się pod ziemię;
  • gęstość grzew – trzy opcje, mają duży wpływ na wydajność, ale zapewniają rewelacyjne wrażenia wizualne jeśli komputer wygeneruje odpowiednią ilość drzew;
  • konfiguracja lotniska i miasta – tu możemy włączyć lub wyłączyć samoloty na lotnisku, pojazdy, statki, drobne przedmioty w scenerii itp.

Jak zwykle w sceneriach ORBX muszę pochwalić konfigurator. Możliwość dobrania poziomu szczegółów do parametrów sprzętu pozwala cieszyć się odpowiednia jakością przy zachowaniu właściwej wydajności.

narvik-orbx-13.jpg narvik-orbx-12.jpg narvik-orbx-11.jpg

Narwik

Z lekcji historii pamiętacie pewnie bitwę o Narwik. W 1940 roku brytyjsko-francusko-polski desant próbował odbić to miasto w serii trudnych bitew toczonych na przełomie długiej norweskiej zimy i wczesnej wiosny.

O strategicznym znaczeniu Narwiku decydowały niezamarzające w zimie wody portu. Ogrzewane ciepłym Golfsztromem umożliwiały transport rudy żelaza ze szwedzkiej Kiruny w okresie, kiedy bałtyckie porty były zablokowane przez lód. Dlatego Narwik był potrzebny Niemcom, których przemysł zbrojeniowy na szwedzkiej rudzie polegał. W inwazji na Norwegię był najbardziej oddalonym celem Niemców, a mimo to zaryzykowali 10 niszczycieli i kilkutysięczny oddział spadochroniarzy i strzelców górskich. Po alianckim desancie niszczyciele i wspierające je U-booty nie dały rady potężnej Royal Navy, jednak na lądzie działania przebiegały powoli. Niemal pokonanych Niemców uratowało załamanie sytuacji we Francji i ewakuacja aliantów.

Narwik pozostał przede wszystkim miastem portowym, a wokół portu rozwinął się jako centrum administracyjne i biznesowe w tej części Norwegii, choć z dwudziestotysięczną populacją nie może konkurować z trzykrotnie większym Tromso na północy i dwukrotnie większym Bodo na południu.

narvik-orbx-10.jpg narvik-orbx-9.jpg narvik-orbx-8.jpg

Lotnisko – ENNK Narvik, Framnes

Framnes to typowe norweskie lotnisko lokalne. Zbudowane do obsługi miasta od powstania konkuruje z położonym o ponad godzinę drogi od Narwiku Evenes (które zresztą też używa nazwy Narvik Airport lub Harstad/Narvik Airport). Przyszłość lotniska jest niepewna – zlokalizowane na końcu półwyspu od lat nie może się rozwijać, a czas przejazdu do Evenes drastycznie spadnie po otwarciu mostu Hålogaland (planowane w 2017).

ENNK ma jeden pas startowy (01/19) o długości niespełna kilometra. Oprócz samolotów prywatnych i taksówek powietrznych lądują tu Dash 8-100 Wideroe i taki samolot możemy zobaczyć w scenerii. Ponieważ zajmuje istotną część płyty – konfigurator pozwala go usunąć (jeśli chcielibyśmy przylecieć do Framnes w kilka maszyn ze znajomymi). Ponieważ korzystałem głównie z Twin Ottera, King Aira i małych samolotów – pozostawiłem wszystkie maszyny dostępne w scenerii (stoi tu również King Air, a pod hangarem na skraju lotniska – Piper).

Płyta lotniska jest, odpowiednio do warunków, ciasna, więc szczególnie ważne jest wykonanie wszystkich obiektów dookoła – stoją tak blisko, że nie unikniemy oglądania z bliska i dopatrzymy się najdrobniejszych szczegółów. No właśnie – szczegółów! A nie ich braku. Jeśli gdzieś stoją kontenery z wodą to widać siatkę z prętów, która je wzmacnia. Kontener na śmieci ma wyraźne linie zgięć metalu, nawet na betonowych barierach (stoją z boku lotniska osłaniając zbiornik z gazem) widać załamania płaszczyzn – autor wykonał solidną pracę modelując je.

Skoro takie szczegóły zostały wykonane porządnie nie powinno dziwić to, że budynki są oddane wiernie. Autor chwali się wykonaniem na podstawie zdjęć wykonanych na miejscu – to widać. Porównanie ze zdjęciami prawdziwego lotniska wypada bardzo korzystnie.

Największe wrażenie na lotnisku zrobiły na mnie tekstury zimowe. Nie przepadam za zimą w FSX (P3D) właśnie ze względu na tekstury. Na ogół marne. Tu jest inaczej. To „ręcznie wykonane” pokrycie płyty wyjątkowo trafnie oddaje wygląd asfaltu pokrytego śniegiem. Asfaltu, który miejscami przebija się przez śnieg, na którym widać ślady wcześniejszego odśnieżania i na którym widać ślady ruchu pojazdów. Tekstura nie jest równa – ślady zdają się naśladować rzeczywistość. Super!

narvik-orbx-22.jpg narvik-orbx-21.jpg narvik-orbx-20.jpg

Port

Ale wróćmy do tego, co dla Niemców i Brytyjczyków było najbardziej istotne. A przy okazji do tego, co będziemy oglądać startując z pasa 19. Narwik to niezamarzający port położony na końcu linii kolejowej z Kiruny – szwedzkiego centrum wydobycia rud żelaza. Spoglądając w lewo po starcie zauważycie przy nabrzeżu masowiec, który odbiera rudę. Marudna natura każe mi wypomnieć autorom scenerii brak pociągu, który tę rudę przywiózł. Zwykle jakiś jest akurat rozładowywany na ślepo zakończonym torze prowadzącym do portu. Zresztą w fotoscenerii dają się zauważyć nawet wagoniki wprasowane tu w powierzchnię terenu.

Całkiem jednak serio – port warto odwiedzić. Można tu spojrzeć po starcie lub na podejściu do pasa 01. Można zrobić wycieczkę helikopterem. Lot widokowy małym samolotem jest też dobrym pomysłem, tym bardziej, że w takim locie zobaczycie różnorodność tego norweskiego portu. Za brutalnie przemysłowym nabrzeżem załadunkowym we Framnes (od którego lotnisko bierze nazwę) wybrzeże wygina się łukiem w stronę nowoczesnej przystani kontenerowej. Sam Narwik póki co zostawiamy z boku. Tu sceneria robi się na chwilę nieco bardziej przyjazna. Powrót wzdłuż tej odnogi fiordu budzi ambiwalentne uczucia. Z jednej strony miasteczko Ankenesstranda położone nad brzegiem morza, z przystanią żeglarską w oddali. Z drugiej – wracamy znów patrząc na port przeładunkowy. Sceneria co prawda nie oddaje tego, co leży pod wodą, ale nurkowie powinni przyjrzeć się tej okolicy dokładniej – leży tu sporo wraków, które można pod wodą zwiedzać. W tę stronę wykonana przez ORBX sceneria sięga miejscowości Håkvika.

narvik-orbx-18.jpg narvik-orbx-17.jpg narvik-orbx-16.jpg

Na północ od Narwiku

Gdyby wystartować z lotniska na północ pierwszym obiektem, który zwróci uwagę jest hala sportowa i stadion położone na wzgórzu górującym nad lotniskiem. Nawet jeśli po dłuższym oglądaniu rozmiar krzesełek na stadionie wyda Wam się nietrafiony (są kilkakrotnie przeskalowane) to moim zdaniem detal, który nie umniejsza efektu. Cieszę się, że autor scenerii starał się odtworzyć konstrukcję tego stadionu tak dobrze, jak to możliwe w FSX/P3D i bez nadmiernego obciążania naszych komputerów. Są maszty z reflektorami, jest zadaszona trybuna centralna i schodkowa konstrukcja całej trybuny. Nawet jeśli zdecydujemy się na niski przelot helikopterem – ten stadion wygląda fajnie.

narvik-orbx-15.jpg

Dalej na północ lecimy wzdłuż wzgórz, na których położone jest miasto. W dali widać most Hålogaland – w scenerii już gotowy, w rzeczywistości – na ukończeniu, a nieco bliżej – przystań Narvik Marina. Jeśli most Was nie skusi (nie wiem czemu mam wrażenie, że wiele osób będzie chciało przelecieć pod nim – wydaje się do tego stworzony, a w symulatorze nie grozi nam za to żadna odpowiedzialność)… więc jeśli most Was nie skusi albo już pod nim przelecieliście – warto rzucić okiem na zbocza po południowej stronie tej odnogi fiordu – precyzyjnie ułożona linia kolejowa raz niknie, raz wyłania się z tunelu. Tunele są charakterystycznym elementem wielu scenerii ORBX – lubię to.

narvik-orbx-19.jpg narvik-orbx-13.jpg

Miasto

Nie będę Was tu próbował mamić opisem idyllicznej mieściny jak z norweskiego folderu turystycznego. Narwik nie jest piękny. U mnie smutne wrażenie z wizyty wzmocniła marna pogoda – oglądałem Narwik spod parasola i bardziej przemykaliśmy się między atrakcjami niż zwiedzali samo miasto. Mimo wszystko – mogę polecić piękniejsze miejsca w Norwegii.

W scenerii Narwik oddaje moje wrażenie. Trudno tu szukać rzędów czerwonych, żółtych i niebieskich domków. Dominują beże i brązy. Niska zabudowa szeregowa przeplata się z niewielkimi blokami (2-3 piętra). Czasem linię krajobrazu narusza samotny wieżowiec. W sumie wieżowiec to trochę na wyrost, nie więcej niż 8-10 pięter, ale potrafi zdominować okolicę i przywołuje pytanie – skąd się tu wziął?

Góry

Stoki wznoszących się nad fiordem gór są popularne wśród narciarzy. Patrząc na scenerię łatwo zauważyć przecinki w lesie, którymi poprowadzono trasy zjazdowe (autor scenerii ustawił drzewa odpowiednio do rzeczywistych granic lasów, więc te stoki zauważymy). Jeśli latacie helikopterem – na szczycie góry (obok masztu) znajdziecie lądowisko.

narvik-orbx-34.jpg narvik-orbx-32.jpg narvik-orbx-1.jpg narvik-orbx-2.jpg

Kontrast oświetlenia

Napisałem, że nie podoba mi się kontrast między oświetleniem Narwiku i okolicy. Tu proszę mnie dobrze zrozumieć – pewien kontrast występuje w rzeczywistości – Narwik to centrum administracyjne, handlowe i biznesowe tej okolicy i wokół znajdują się tylko niewielkie i rozproszone osady. Ale problem jest nieco inny – światła Narwiku w scenerii są bardzo jasne i wyraźne. Podobnie oświetlona jest sceneria aż do granicy. A miejscowości tuż obok oświetlono całkiem inaczej. Więc zbliżając się do Narwiku w pierwszej kolejności zauważamy „inność” światła. To drobiazg (zresztą taki kontrast spotykam często w sceneriach), ale tu jakby daje o sobie znać mocniej.

narvik-orbx-34.jpg narvik-orbx-30.jpg narvik-orbx-28.jpg narvik-orbx-27.jpg

Wydajność – bardzo dobra

Wydajność jest bardzo dobra. Dają się zauważyć niewielkie spadki klatkowania w lotach zaawansowanymi samolotami, ale w porównaniu z innymi płatnymi sceneriami – ta pozwala cieszyć się wysokimi (lub najwyższymi) ustawieniami już na sprzęcie, który nazwałbym „przyzwoitym”. Opcje scenerii (latałem z raczej wygórowanymi) pozwalają dopasować scenerię do słabszego sprzętu. Jedynym potknięciem są chwilowe (kilka sekund) spadki wydajności w niektórych miejscach scenerii. Podejrzewam, że to kwestia ładowania jakiś zasobów lub wczytywania większej rozdzielczości modeli bądź tekstur. Nie wpływa to negatywnie na wrażenia, ale wymaga odnotowania.

Ocena – 5*****

Narwik to sceneria „porządna”. Właściwie w każdej kategorii oceniam ją na dobrą lub bardzo dobrą. Takie scenerie dają frajdę z latania i nie denerwują niedoróbkami. Narwik to też kilka elementów świetnych – takiej przyjemności z latania zimą nie daje mi żadne inne lotnisko w FSX – to zasługa tekstur. Natomiast światła lotniska i otaczającego je miasta czynią lądowania o świcie i zmroku magicznymi. Polecam to lotnisko wszystkim, którzy szukają ciekawego miejsca do lotów – to małe lotnisko, położone na dalekiej północy, które sprawi wiele radości pilotom małych i średnich samolotów.

Stosunek ceny do jakości – dobry

Produkt kosztuje 32.95 dolarów australijskich czyli ok. 100zł. Moim zdaniem to dobra cena za tak dobrze wykonaną scenerię.

W recenzji pojawiły się również następujące produkty:

narvik-orbx-29.jpg narvik-orbx-26.jpg narvik-orbx-25.jpg narvik-orbx-23.jpg narvik-orbx-24.jpg narvik-orbx-12.jpg