fsx-1

TAP Tapini Airport – ORBX – recenzja (5*) PNG#4

Tapini czyli druga odsłona ORBXowych scenerii Papui Nowej Gwinei. Tym razem siedem lotnisk ukrytych w górach i dżungli. Polecam!

fsx-1

Papua Nowa Gwinea w CalypteAviation.com

Za i przeciw

Co lubię w TAP Tapini Airport

  • 7 małych lotnisk i wioski obok nich
  • różnorodność lotnisk
  • odwzorowanie rzeczywistych obiektów w wioskach (szkoła, parafia, budynek urzędu)
  • foto-realne podłoża lotniska i wiosek
  • poprawiony landclass i vector między lotniskami
  • roślinność (szczególnie trawę, krzaki)
  • zwierzęta (motyle, ptaki, ptactwo domowe, krowy)
  • kamienie i inne drobiazgi w scenerii
  • wydajność

Czego nie lubię?

  • zbyt kanciastego meshu na pasach startowych – nierówności są nienaturalne

Co można poprawić?

Podsumowanie – 5*****

To inny świat. Nie znajdziecie tu asfaltowych pasów, pomocy nawigacyjnych ani świateł podejścia. Świateł lotniska też nie ma. Za to są kury. I sporo krzaków tuż przy granicy pasa. A pas jest na ogół stromy. I wyboisty.

To coś nowego w FSX. Kompletna sceneria dla bush pilotów. 7 lotnisk rozrzuconych na sporym obszarze i poprawiony teren między nimi. Wymarzone miejsce dla pilota Twin Ottera.

Tapini Airport (TAP) – ORBX

Na scenerię składa się lotnisko, które dało jej nazwę oraz 6 pobliskich lądowisk. Tapini wśród nich jest najlepiej znanym i jednym z dwóch największych. Każde z lotnisk otoczone jest w niewielkim promieniu fotoscenerią, a między lotniskami wykonano landclass oddający charakter gór (Owen Stanley Range) pokrytych lasem tropikalnym. Miłośnicy lotów IFR (I Follow Rivers) znajdą też wektorowe rzeki odpowiadające tym, które znalazłem na mapach taktycznych okolicy. Darmowy mesh przygotowany przez ORBX pozwala cieszyć się górami o poprawnym kształcie.

Zakup, instalacja, instrukcja, wymagany mesh

Jak zwykle… przepisuję tę formułkę w każdej recenzji ORBX. Więc jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda zakup, instalacja i instrukcja scenerii ORBX zajrzyj do poprzedniej recenzji. Zresztą pewnie już wiesz.

Tutaj wspomnę tylko o tym co ważne – Tapini Airport kosztuje w FSS 34,95 dolara australijskiego czyli około 100-105zł.

Koniecznie zainstaluj mesh!

Sądząc po ilości skarg na forach i facebooku – mało kto czyta instrukcję, więc poradzę Wam już tu – zainstalujcie darmowy mesh ze strony ORBX. Nazywa się PNG Holgermesh i jest niezbędny jeśli ta sceneria ma działać prawidłowo.

Zakres scenerii

Sceneria to 7 lotnisk:

  • TAP – Tapini
  • WTP – Woitape
  • FNE – Fane
  • ONB – Ononge
  • KSP – Koispe
  • ASB – Asimba
  • KGH – Yongai

ORBX-PNG-Bush

Na mapie możecie zobaczyć ich wzajemne położenie. Pełną mapę, sięgającą do Port Moresby i obejmującą drugą ORBXową scenerię Papui Nowej Gwinei możecie pobrać stąd: Mapa na dysku google.

Co łączy te lotniska?

Zachwytów część wspólna – lotniska w tej scenerii łączy kilka cech wspólnych i mam wrażenie, że widać tu wyrobioną rękę Tima Harrisa i Kena Halla, którzy przygotowali opisaną przeze mnie poprzednio scenerię Jacksons i nieopisaną jeszcze scenerię Pago Pago. Co w ich dziełach jest szczególnego? Przede wszystkim dbają o zapełnienie scenerii szczegółami – a wybrane przez nich lokalizacje tego szczególnie wymagają. Chodzi o to, że takie małe lotnisko nie znosi pustki. To nie port lotniczy, w którym ładna tekstura płyty postojowej i jakieś wózki z bagażami załatwią sprawę. Tu taki wózek będzie zupełnie nie na miejscu, a jedna czy dwie skrzynie nie załatwią sprawy. Tu trzeba czegoś ekstra. I to coś extra dostajemy – więc są jakieś beczki, bagaże, narzędzia, wspomniana w poprzedniej recenzji kosiarka tu też znalazła zastosowanie… albo nie znalazła, bo wyraźnie rdzewieje, a trawa rośnie bujnie i nierzadko wchodzi na pas. No ale kosiarka stoi… gdzieś z boku.

Na wszystkich lotniskach znajdują się ludzie. Kurcze, miałem Was przestrzec – na jednym, w miejscu gdzie kończymy dobieg stoi facet ze strzelbą, a za nim tłumek ludzi. Nie wiem czy powinno się tam lądować. To może być jakiś sposób egzekwowania przepisów o ochronie przed hałasem. To, w połączeniu z informacją, że Papua Nowa Gwinea jest jednym z państw gdzie nadal odnotowuje się przypadki kanibalizmu budzi lekkie obawy przed lądowaniem. Ale nie pamiętam, które to było lotnisko… a może pamiętam, ale nie zamierzam Wam pomagać… poszukajcie go.

Podobnie jak w poprzedniej recenzji – ale jednak jakby trochę mniej, dostrzegam tu „turystyczność” tych wiosek. Z jednej strony – wobec działalności misji (na ile mogłem znaleźć informacje o tych miejscach w rzeczywistości) – ta okolica wydaje się bliższa świata zachodniego. Z drugiej – mam wrażenie, że jednak te wioski są mniej turystyczne niż te ze scenerii Jacksons. Ponieważ w sieci były komentarze na ten temat – wyrażę przypuszczenie, że wzięto je pod uwagę.

Co łączy te lotniska negatywnie?

No niestety – powtórzę zarzut z poprzedniej scenerii… a tu chyba nawet poważniej to wygląda. Te lotniska są nierówne. I nie jest to „nierówne, czyli trudne” tylko „nierówne, czyli tak niebezpieczne, że nikt by tu nie lądował samolotem za kilka milionów dolarów” (a tyle kosztuje DHC-6). Są pasy, które wyraźnie załamują się. Niektóre są silnie pochylone poprzecznie. Akurat wideo z lądowań na PNG są popularne na youtube i można zobaczyć jak takie pasy wyglądają. Pochyłe – są. Strome – czasem też. Wyboiste… trochę. I tu jest różnica.

Na szczęście samoloty w FSX są odporne. I to nie jest tak, że te pasy są niemożliwe. Wymagają jednak sporych umiejętności i w jakimś stopniu mogą być trudniejsze od rzeczywistych.

Rada / sugestia

Mam swoją metodę na to. Dla każdego lotniska prowadzę notatki opisujące stan pasa, jego kształt, wyboje i inne cechy, które wpływają na starty i lądowania. To zresztą nie jakiś oryginalny pomysł – Matt Dearden, autor bushflyingdiaries.com opisuje swoje notatki. Tak się robi w takich miejscach.

Dygresja

Pewnie jesteście przyzwyczajeni do latania w Europie lub w USA, gdzie każde lotnisko ma swoją stronę internetową albo przynajmniej swój opis w jakimś skyvector czy innym lokalnym serwisie dla pilotów. Wiele lotnisk ma też dokumentację opublikowaną w AIP. I w ogóle jest tak cywilizowanie i elegancko.

I tu wpadamy właśnie w ten inny świat, który ORBX tak pięknie przeniósł do FSX. Cywilizacyjnie to też jest inny świat. Takie notatki, które pilot prowadzi (albo odpisuje od drugiego, który już gdzieś latał) to tam standard. Bo żadnego AIP nie ma. Mapa topograficzna to często amerykańska TPC albo ONC z lat siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych. Na forum pprune można nawet znaleźć informację o tym gdzie w Port Moresby można taką mapę skopiować. Trochę inaczej niż eAIP?

Ale zanurzcie się w tej formie latania. Bo to coś zupełnie innego. Pewnie – GPS kusi, żeby wbić direct TAP i polecieć po prostej. Ale niesamowitym przeżyciem jest wyjęcie mapy – właśnie jakiegoś TPC albo nawet map topograficznych armii (wyjątkowo niewygodne w użyciu ale bardziej dokładne) i przelot po zaplanowanej trasie w oparciu o to co widzimy za oknem – rzeki, doliny, pasma górskie.

Co różni te lotniska (pozytywnie)

Największą i najfajniejszą różnicą w porównaniu z poprzednią scenerią jest różnorodność lotnisk. Tym razem to nie są mniej lub bardziej podobne lotniska i wioski, ale całkiem różne miejsca. Jedno lotnisko to spory pas na dnie szerokiej doliny. Dwa to również lotniska w dolinkach, ale usytuowane gdzieś w pobliżu zbocza górskiego – i oczywiście pas jest skierowany w stronę tego zbocza. Kolejne dwa to lotniska na szczycie górskiego zbocza. Starty są łatwe, ale lądowania bez pomocnych punktów odniesienia – znacznie trudniejsze. Z drugiej strony – jeśli przy lądowaniu na nich coś zawalimy – można uciekać w dół. Ostatnie (Tapini) leży w połowie zbocza. I oczywiście pas jest ustawiony prostopadle do doliny – prosto pod górę.

Cechy charakterystyczne lotnisk

Fragmenty moich notatek

Tapini – TAP

Lotnisko jednokierunkowe. Kierunek do lądowania – 270. Szczyt pasa – 3223ft, strefa przyziemienia 3078ft. Uwaga: wyboisty pas. W strefie przyziemienia pas delikatnie opada (najniższy punkt 3057ft), potem wznosi się. Wskaźnikiem wysokości podejścia są ścieżki do prowadzania kóz na zboczu…

Asimba – ASB

Pas jednokierunkowy. Krzywy. Kierunek lądowania – 270. Kierunek w połowie pasa – 280. Wysokość pasa – między 1130 a 1189 stóp (lądujemy pod górkę). Najbardziej stromy w strefie przyziemienia. Jakoś tu odludnie. Ale są motyle.

Yongai – KGH

Pas jednokierunkowy. Krzywy. Kierunek lądowania – 210, dobieg – 220. Pas jest nierówny. Wysokość pasa – 6389-6468 stóp. Uwagi: Uważać na kury przy dobiegu. I na spotterów przy progu pasa.

Woitape – WTP

Duży pas, łatwe podejście. Lądowania na północ. Starty na południe. Pas pochylony poprzecznie w kierunku wschodnim. Wysokość pasa – 5182-5212ft.

Kosipe – KSP

Wysokość pasa 6310. Pas jest niemal równy! Ale i tak lepiej startować na południe a lądować na północ ze względu na otaczający teren. Unikać startów obładowaną Wilgą.

Fane – FNE

W notatkach mam zapisane „Szalony pas, poprzechylany w każdą stronę”. Pełna rozpiętość wysokości – 4329-4473ft. Centralna część przechylona na wschód. Oczywiście również jednokierunkowy.

Ononge – ONB

Pas jednokierunkowy. Kierunek – gdzieś tak od 0-30. Kolejny pas, który jest poprzechylany w różne strony, ale wspomnieć trzeba tylko o pochyleniu na zachód (w lewo przy lądowaniu) w dolnej części. Pierwsze 200-300 stóp wyłączone z użycia – silne przechylenie na wschód – wygląda jakby się teren obsunął. Słabe utrzymanie zieleni lotniskowej – krzaczory na pasie.

Krótko mówiąc – Polecam!

Wydajność – idealna

Jest świetnie.

Podsumowanie – 5*****

To inny świat. Nie znajdziecie tu asfaltowych pasów, pomocy nawigacyjnych ani świateł podejścia. Świateł lotniska też nie ma. Za to są kury. I sporo krzaków tuż przy granicy pasa. A pas jest na ogół stromy. I wyboisty.

To coś nowego w FSX. Kompletna sceneria dla bush pilotów. 7 lotnisk rozrzuconych na sporym obszarze i poprawiony teren między nimi. Wymarzone miejsce dla pilota Twin Ottera.

Stosunek ceny do jakości – świetny

Podobnie jak poprzednio (recenzja Jacksons) – dostajemy 7 lotnisk. Co prawda nie ma żadnego komunikacyjnego, ale za to są bardzo różnorodne. Za cenę 100zł, przy tej jakości? To okazja.

W recenzji pokazano następujące dodatki

TAP – Tapini Airport – strona ORBX

oraz: