Monterey Regional Airport – ORBX – recenzja (6*)

Dobre, bardzo dobre, świetne – to epitety, które przychodzą mi do głowy jak latam z Monterey. Jarrad Marshall sprawił, że trasa Palm Springs – Monterey stała się na jakiś czas moją ulubioną w FSX.

monterey-32

Za i przeciw

Co lubię w Monterey?

  • świetne samoloty statyczne
  • tekstury ziemi (do 7cm/px)
  • miasto Monterey
  • charakterystyczne obiekty okolicy
  • 5-metrowy mesh
  • ludzi
  • budynki lotniska
  • wydajność
  • scenki rodzajowe

Czego nie lubię?

Co można poprawić?

  • tekstury niektórych budynków

Monterey Regional Airport

Lotnisko w Monterey to spore lotnisko general aviation z niewielkim odsetkiem połączeń rejsowych i wojskowych. Położone na północnym skraju Big Sur jest dogodnym miejscem przylotów turystów, którzy chcą odwiedzić ten niemal dziewiczy obszar Kalifornii.

Największy odsetek lotów stanowią przeloty GA (ponad 26 tysięcy operacji rocznie). Loty lokalne GA to kolejne 11 tysięcy operacji, a przyloty i odloty taksówek powietrznych to następne 12 tysięcy. Do tego dochodzą operacje wojskowe (prawie 3 tysiące rocznie) i loty samolotów pasażerskich – niecałe 1500. Choć nie jestem pewien czy liczba tych ostatnich przypadkiem nie rośnie – listopadowy rozkład lotów pokazuje sporo ponad 5 odlotów dziennie.

Co pilot powinien wiedzieć o KMRY?

Monterey dysponuje dwoma pasami startowymi 10/28. Jeden („z prawdziwego zdarzenia”) ma 2268m długości (7440 stóp) i 46 szerokości (150 stóp). Obok wschodniej połówki tego pasa wytyczono również (niejako na drodze kołowania) drugi, kilometrowy (3503 stóp) pas o szerokości 18 metrów (60 stóp).

Dłuższy pas wyposażono w PAPI na obu kierunkach. 10L wyposażono w ILS, a 28R w localizer. Wyznaczono oczywiście podejścia w oparciu o te pomoce nawigacyjne, dodatkowo wyznaczono kilka podejść RNAV (GPS) oraz jedno wizualne.

Monterey jest lotniskiem kontrolowany – otacza je przestrzeń klasy C.

Czym latać i dokąd?

Samoloty rejsowe

Linie United, American Airlines, Alaska Airlines i Allegiant Air obsługują stałe połączenia z:

  • Los Angeles
  • Las Vegas
  • San Francisco
  • San Diego
  • Phoenix

Pewnie już się cieszycie na to, że większość z tych lotnisk ma dobre scenerie w FSX.

Aktualnie te loty obsługiwane są Bombardierami CRJ 200, 700 i 900, oraz Q400 oraz MD-80.

Dawniej lotnisko odwiedzały również BAe 146, Boeingi 727, 737 i 757 oraz Embraery i BAe One-Eleven. Wikipedia wspomina o planowanym przez Allegiant połączeniu z Honolulu (nie doszło do skutku ze względu na brak zainteresowania).

Sceneria ORBX pokazuje spory ruch takich samolotów – kilka maszyn statycznych jest ustawionych na płycie.

Bizjety

Silną grupą są samoloty biznesowe – zresztą to również ORBX zauważył – na płytach stoi kilkanaście odrzutowców i dodatkowe kilka (kilkanaście) King Airów i innych dwusilnikowych maszyn dyspozycyjnych. Sporo miejsca w zachodniej części lotniska zajmuje FBO Monterey Jet Center.

Tradycyjnie nie mam tu żadnych sugestii odnośnie tras – bizjety latają tam, gdzie klient sobie tego zażyczy. Szczęśliwie zachodnie USA cieszą się popularnością developerów i nie można narzekać na brak kierunków z dobrymi sceneriami.

General aviation

Niemal wszystko tu pasuje. Niemal – bo to jednak przestrzeń klasy C, więc wymagany jest transponder z modem C. Wskazówka dla pilotów z Europy – w USA VFRy nawiązują łączność, ale nie zgłaszają się po zezwolenie na wlot do przestrzeni C (w odróżnieniu od B).

Dokąd? Jak z bizjetami tylko lepiej – to jest Kalifornia – tutaj jest około mnóstwo lotnisk.

Piloci General Aviation znajdą w Monterey kilka płyt postojowych – dwie przez dwoma FBO i terminalami GA (wszystko w zachodniej części lotniska). Jeśli czujesz się jak właściciel hangaru to te prywatne zlokalizowano na północ od pasa oraz na południowy zachód od głównego terminala.

Marynarze w cywilu znajdą płytę należącą do Aeroklubu Marynarki na północ od krótkiego pasa.

Całe lotnisko wypełnione jest samolotami statycznymi – nawet jeśli latasz bez ruchu AI, nie będziesz tu sam.

Wojsko

W tych okolicach (koło Aeroklubu Marynarki) znajduje się również płyta wojskowa. Niestety w scenerii pusta (a chciałoby się zobaczyć jakiegoś F-18).

Jak wspomniałem – liczba operacji wojskowych jest spora, choć przyznam, że trudno mi było znaleźć jakieś informacje o nich lub zdjęcia samolotów w Monterey. Podejrzewam, że większość tych operacji to mogą być treningi wojska, które ma w pobliżu kilka stref i trasy niskich lotów. Dodatkowo – na lotnisku lądują transportowce (widziałem zdjęcia C-130 i C-141), które zaopatrują miejscową bazę i przywożą do niej żołnierzy z innych części kraju.

ORBX Monterey Regional Airport

Cóż dostaniemy?

Sceneria składa się z lotniska i jego okolic. W standardach FSXowych – z całkiem sporej okolicy – nawet do około 6 mil od lotniska w niektórych kierunkach.

Sceneria zawiera:

  • lotnisko
  • obiekty scenerii lotniska
  • samoloty statyczne
  • animowanych ludzi
  • obiekty scenerii miejskiej i obiekty charakterystyczne miasta
  • fotoscenerię (30 / 60cm)
  • tekstury HD lotniska (7cm)

Scenerię wykonał Jarrad Marshall – autor niedawno opisywanego Palm Springs (przeczytaj recenzję – 6*).

Zakup i instalacja

Sceneria kosztuje 29.95 dolarów australijskich czyli niecałe 90zł (po kursie z listopada 2015). Zakup i instalacja to ORBXowy standard – kupujemy we FlightSimStore (nie ma innego wyjścia), wraz z zakupem otrzymamy potwierdzenie, z którego numer zamówienia, klucz i data będą potrzebne by uruchomić instalator. Po instalacji zaleca się zainstalowanie bibliotek ORBX. Scenerię uruchamia Centrala FTX razem ze sceneriami obszarowymi NA.

Dokumentacja

Znów ORBXowy standard czyli dowiemy się nie tylko kto zrobił i jak wygląda lotnisko, ale również otrzymamy informację jak skonfigurować FSX by sceneria najlepiej działała, a także zostaniemy pouczeni jak używać konfiguratora. Doświadczeni użytkownicy nie znajdą w niej nic nowego. Osobom, które pierwszy raz spotykają się z takimi dodatkami polecam zapoznanie się z instrukcją.

Konfigurator

In case of trouble… U mnie KMRY działa na pełnych opcjach, ale w zwykłym FSX powodowała w tych warunkach błędy OOM przy pełnych ustawieniach (w FSX:SE nie ma problemu). Zabijał ją autogen i tekstury. W takiej sytuacji pozostaje zmniejszenie ilości autogenu (zrób to tak jak instrukcja sugeruje) lub odciążenie scenerii z niektórych efektów. Ja sugeruję pozbyć się części autogenu (przy ustawieniach sugerowanych w instrukcji OOM nie powinien się pojawiać).

Inaczej sprawa wygląda w kwestii klatkowania. Sceneria jest bardzo dobrze zoptymalizowana, ale w zaawansowanym samolocie może nastąpić nieznaczny spadek klatkowania. Na dobrym komputerze. Na słabszym – konfigurator może okazać się potrzebny – wtedy można wyłączyć animowanych ludzi lub w ogóle ludzi, zmniejszyć rozdzielczość tekstur podłoża (do wyboru – 7cm, 15cm i 30cm), wyrzucić trawę, zaawansowany autogen i obiekty w mieści.

Pozostałe ustawienia – intensywność świateł i samoloty statyczne to przede wszystkim kwestia estetyczna. Choć samoloty mogą mieć wpływ na wydajność – jest ich tu… 40-50… tak szacunkowo.

Wrażenia (6******)

Ci animowani ludzie są coraz gorsi! Kołując pod Monterey Jet Center uważaj na faceta w szarej koszuli, który chodzi po drodze kołowania. Nieodpowiedzialny byłby wszedł mi pod koła! O silnikach i takich tam już nie wspominając…

Zachodnia strona – Monterey Jet Center

Jak już wspomniałem – zachodnia część lotniska to Monterey Jet Center – faktycznie mocno Jetowa okolica, w której kilka hangarów otacza ciasną płytę lotniska. Nie chcę sobie nawet wyobrażać ile zamieszania wywoła wyprowadzanie 757, który zaparkowano na samym końcu – ale może on tu na dłużej stoi. Poza samolotami i nieuważnym mężczyzną zwracają tu uwagę słupki, które ustawiono wokół zaparkowanych samolotów. Znajdzie się też gaśnica, a na ścianie jednego z hangarów powieszono szpulę z kablami zasilającymi. Nic tylko podpiąć samolot.

Szczególnie dużo słupków (wściekle żółtych) ustawiono dookoła zbiorników z paliwem. Na tablicy ostrzegawczej obok tego zbiornika można przeczytać sugestię by rozejrzeć się – czy przypadkiem nie nadjeżdża samolot.

Na tyłach zbiorników jest jakiś składzik, który w ogóle nie pasuje do samolotów za ciężkie miliony ($). Walające się skrzynie i palety oraz trzy opony – rzucone niby przypadkiem… uciekam na drugą stronę drogi kołowania – tam pod elegancką markizą czeka wejście do budynków FBO.

Del Monte Aviation

Następny przystanek to Del Monte Aviation – drugie FBO i zdecydowanie najładniejszy budynek na całym lotnisku. Utrzymany w hiszpańskim stylu kolonialnym wygląda jak żywcem przeniesiony z innej epoki – to wrażenie potęguje zaparkowana przed nim łódź latająca.

Ostatnio zwracam uwagę na odbicia w oknach – zostały wykonane! Lubię to. Przed budynkiem (jak wszędzie na lotnisku) kręci się kilka osób. Tu również znajduje się posąg chłopca, który trzyma w ręku samolot. Sympatyczne.

Terminal

Droga do terminala pasażerskiego prowadzi wzdłuż płyty postojowej. Tu kolejne samoloty, a zaraz za płotem parking pełen samochodów. W tle zaczyna się las, który ciągnie się już do końca lotniska na wzgórzu łagodnie dominującym nad tą stroną portu lotniczego.

Terminal to prosty budynek, z efektownym (w scenerii) oszklonym tarasem widokowym. Tu zwraca uwagę dbałość o detale. Samoloty pasażerskie podłączone są do GPU. Z American Airlines właśnie wysiadają pasażerowie, Dash Alaska jest rozładowywany. To małe rzeczy, ale zapadają w pamięć.

Płyty i hangary GA

Wolne miejsca dookoła pasów startowych zostały wypełnione płytami GA i przylegającymi do nich hangarami. Pierwsze stoją tuż obok terminalu – za budynkiem straży pożarnej. Kolejna to pływa Aeroklubu Marynarki – zresztą odpowiednia tabliczka na budynku o tym informuje (tabliczkę widać z drogi – nie z płyty).

Główna część hangarowa to jakieś 40-60 budynków w północnej części lotniska – większość stoi ciasno wokół płyty, która służy tylko do kołowania. Trochę to przypomina garaże samochodowe – tylko w innej skali. To tutaj potrafię wskazać jedyny błąd scenerii – hangarom brakuje drzwi bocznych. Wykorzystano wielokrotnie model, który ma drzwi umieszczone klasycznie. Przy 60 budynkach… nie jest to jakiś godny odnotowania problem. A ja się czepiam.

Rzeczywiste budynki w mieście

Wycieczka w stronę morza ujawnia charakterystyczne budynki – widać tu Hiltona (Embassy Suits) i Monterey Tides na plaży. Latając wzdłuż plaży zauważycie charakterystyczny kompleks apartamentów w kształcie litem MM (lub WW). To 1 Surf Way. O ile się orientuję – całkiem niezły adres.

Podchodząc do 10R na pewno zauważycie charakterystyczny kampus w dole – to Naval Postgraduate School, a wcześniej przystań Fisherman’s Wharf. Przed samym pasem (choć nie wiem czy z samolotu pasażerskiego będziecie wystarczająco spostrzegawczy) można dostrzec dwóch ludzi grających w golfa na Monterey County Fairgrounds. Z kolei po starcie z 10 nie sposób nie dostrzec toru wyścigowego Mazda Raceway Laguna Seca.

Oceny – czyli dlaczego 6 gwiazdek?

Mesh (6*)

Doskonałe wzgórza wokół lotniska to nic. Jeśli macie jakieś dodatki pływające – wybierzcie się w rejs wzdłuż wybrzeża – teren na linii brzegowej robi niesamowite wrażenie. Idealne wymodelowanie. Bezbłędne wykonanie!

Tekstury podłoża (6*)

7cm na lotnisku? Nic więcej nie chcę. 60cm (i 30cm w wybranych miejscach) dookoła – żeby tak każda sceneria miała. Najwyższe oceny.

Tekstury budynków (5*)

Jedyny „mankament” to brak możliwości podejścia do budynku na odległość wyciągniętej ręki. Chciałbym, żeby te budynki miały lepsze tekstury, choć podejrzewam, że to by zabiło mojego FSX.

Modele budynków (6*)

Budynki są albo dobre (hangary) albo świetne (terminal, FBO). To lubię. Wiem, że można lepiej (nie ma tu na przykład modeli wnętrz), ale tam gdzie można lepiej zwykle zabijają mi komputer. Więc chcę dokładnie takich.

Samoloty statyczne, ludzie, drobiazgi na lotnisku (6*)

Wszystkiego pod dostatkiem. Sensownie przemyślane (samoloty się zgadzają z rzeczywistością, linie lotnicze też) i dobrze rozmieszczone.

Modele 3d infrastruktury lotniska (5-6*)

Standardowo, ORBXowo dobre lub świetne (konstrukcje pod światłami podejścia na polu golfowym).

Wydajność (5*)

Wydajność tego lotniska jest bardzo dobra, poza wspomnianą podatnością na OOM przy najwyższych ustawieniach. To nie dotyczy tak bardzo FSX:SE i P3Dv3. Użytkownicy starego FSX powinni obniżyć wartości autogenu albo zastosować mniejsze tekstury przy długich lotach kończących się w KMRY.

Klatkowanie – dobre lub bardzo dobre. Widać, że to już spore lotnisko, ale… jest to jedno z moich lżejszych sporych lotnisk.

Podsumowanie (6******)

Dobre, bardzo dobre, świetne – to epitety, które przychodzą mi do głowy jak latam z Monterey. Jarrad Marshall sprawił, że trasa Palm Springs – Monterey stała się na jakiś czas moją ulubioną w FSX. Pokonuję ją raz po raz różnymi samolotami i zauważam, że rozległość tego lotniska daje szczególnie dużo zabawy, bo raz parkuję pod dobrym terminalem, innym razem pod pięknym budynkiem FBO, a jeszcze w innej sytuacji parkuję między hangarami. I nigdzie nie czuję spadku poziomu.

Stosunek ceny do jakości – świetny

Powiem wprost – ta sceneria jest warta więcej. Jeśli jest w tej cenie to moim zdaniem – jest to okazja.