Komputer do gier i FSXa (listopad 2014)

Jak złożyć komputer do gier? Taki, na którym Flight Simulator X będzie śmigał? Pytanie wraca raz po raz, choć od wydania FSX minęło już 8 lat. W tym czasie symulator obrósł w dodatki, a oczekiwania stale rosną. Złożenie sprzętu, który udźwignie PMDG 777 i zaawansowane scenerie przy wysokich ustawieniach jest wyzwaniem. Co wybrać, żeby leciwy FSX działał równie dobrze jak Battlefield i podobne gry?

Marzenie

Moje względnie rozsądne marzenie i punkt wyjściowy do oszczędności wygląda tak:

  • Procesor: i7-4790K / 1350zł (podkręcony)
  • Płyta główna: ASROCK Z97 EXTREME4 / 520zł
  • Grafika: GTX 670 / 900zł
  • Pamięć 2x4GB: KINGSTON HyperX DDR3 2x4GB 2400MHz / 380zł
  • Dysk: SSHD SEAGATE 1TB 3,5″ ST1000DX001 7200 64MB / 290zł
  • Nagrywarka DVD / 60zł
  • Zasilacz: 320zł
  • Obudowa / 140zł
  • Chłodzenie procesora (radiator+wentylator 120mm) / 160zł
  • Windows 7 64bit / 360zł

Razem: ca. 4500zł

Realia

i7-4790K ma potencjał, który (na papierze) jest warty tej ceny. Tzn. stosunek ceny do jakości wydaje się sensowny. Ale jeśli masz niższy budżet, to trzeba coś uciąć. Pozostaje tylko kwestia tego co. Jeśli planujesz również jakieś zastosowania, które mogą skorzystać z technologii Intel Hyper-Threading w procesorach i7 – procesor i płytę zostawiłbym, a oszczędności szukał gdzie indziej. Ale najlepszy stosunek ceny do rezultatów daje w tej chwili i5 (oczywiście cały czas poruszam się w obrębie tego co wiadomo z testów). Odrzucam też bardzo dobrą kartę graficzną na rzecz po prostu dobrej.

  • Procesor: i5-4690K / 900zł (podkręcony do przedziału 4.0 – 4.2GHz)
  • Płyta główna: ASROCK Z97 EXTREME4 / 520zł
  • Grafika: GTX 650TI 2GB / 460zł
  • Pamięć 2x4GB: KINGSTON HyperX DDR3 2x4GB 2400MHz / 380zł
  • Dysk: SSHD SEAGATE 1TB 3,5″ ST1000DX001 7200 64MB / 290zł
  • Nagrywarka DVD / 60zł
  • Zasilacz: 320zł
  • Obudowa / 140zł
  • Chłodzenie procesora (radiator+wentylator 120mm) / 160zł
  • Windows 7 64bit / 360zł

Razem: ca. 3590zł

Policzyłem po cenach komponentów na allegro lub w internetowych sklepach komputerowych. Przy zamówieniu złożonego zestawu cena powinna być niższa o 100, 200zł.

Jeszcze większe oszczędności?

Jeśli musisz szukać dodatkowych oszczędności to w takiej kolejności:

  • Pamięć – nieco niższej klasy Kingston HyperX to 300zł.
  • Zasilacz – ten zestaw jest policzony pod zasilacz o mocy 750W i to nie jakiś „no name”, tylko taki ze średniej półki. To jest na wyrost, ale ja już miałem problemy z zasilaczem i zapłaciłem 2 razy, choć mój zestaw policzony był dobrze. Tzn. do momentu kiedy komputer nie zakurzył się, nie zagrzał w lecie i nie zużył jednak trochę więcej prądu, czego zasilacz (również zakurzony i słabo chłodzony) nie udźwignął. Ale do 250zł można w tej pozycji zejść bez trudu.
  • Chłodzenie. Ja mój radiator i wentylator kupiłem kilka lat temu za jakieś 120zł. Działa do dziś w drugim już komputerze. Jak kupisz tańszy niż za 160 – pewnie też zadziała dobrze.
  • Obudowa – tu też parę złotych można urwać – w obudowie istotna część ceny to opłata za wygląd – jeśli komputer ma stać pod stołem, albo zwyczajnie nie zależy Ci na efekciarskim wyglądzie – szukaj czegoś tańszego, z dobrą wentylacją.

A może trochę drożej lub po prostu inaczej?

W drugą stronę – gdyby wybierać coś droższego to postawiłbym na procesor w pierwszej kolejności.

Procesor wybrałem bo ten według wielu testów jest optymalny. Płytę główną (markę i model) – bo to następca mojej, z której jestem bardzo zadowolony. Nie znalazłem precyzyjnych testów płyt, podejrzewam, że produkty konkurencyjne do sugerowanej tutaj będą działały podobnie – ważne, żeby płyta miała zabudowane radiatory, żeby to sprawnie odprowadzała ciepło.

Pamięci wybrałem z Kingstona również dlatego, że jestem zadowolonym klientem tej firmy. Konkurencja pewnie robi nie gorsze w tym samym standardzie i cenie.

Karta graficzna – w obu przypadkach sugerowałem serię 6xx choć popularnością cieszy się również seria 7xx. Jednak 670 jest po prostu lepsza od 760. I w kilku sprawdzonych przeze mnie przypadkach lepsza karta niższej serii wypada w testach lepiej niż gorsze karty wyższej serii. Z tym, że w FSX te różnice się trochę zatracają – ważniejszy jest procesor. Ale to jest miejsce gdzie można (przy większym budżecie) zaszaleć i high-endowe karty na pewno zwiększą możliwości (choć ten wzrost nie będzie proporcjonalny do ceny).

Nie sugeruję żadnego konkretnego chłodzenia i zasilacza – w sklepie powinni doradzić z tego co mają na stanie. Na ile czytałem – cena zwykle odpowiada wartości. Ale przy większym budżecie warto rozważyć chłodzenie wodne – co pozwoli bardziej podkręcić procesor i poprawi pracę FSXa.

Podkręcanie procesora = konieczność

Podkręcanie… nie bój się tego! To już nie te czasy, kiedy trzeba było „niewiemjakich” umiejętności. Ja po różnych czarach z ustawieniami przepisywanymi z forów gdzie mądrzy ludzie to wszystko przetestowali dałem sobie spokój i podkręciłem mój procesor w pełnym automacie – dosłownie 3 opcjami w wygodnym menu BIOSa. I działa niemal tak dobrze jak przy zaawansowanej konfiguracji (tzn. mógłbym wyciągnąć jakieś 2% więcej…).

Realia komputera dla Flight Simulatora X

Idealnie nigdy nie jest. Jeśli ktoś Ci powie, że złoży za 4 czy 6 tysięcy zestaw, na którym 777 PMDG będzie śmigał na 80 klatkach na jakimś Mega Airport Aerosoftu to równie dobrze może Ci wmawiać, że to działa mu na tosterze, czy innym robocie kuchennym. Nie zadziała.

FSX ma swoje ograniczenia i nawet z najlepszym zestawem trzeba paru rzeczy pilnować – tu świetny jest poradnik Georgio. Dawno temu napisałem poradnik konfiguracji FSXa dla systemu 32 bit. Teraz już stracił aktualność- zajrzyj w następnych dniach – pojawi się nowy, napisany przy okazji niedawnej reinstalacji systemu i Flight Simulatora.

Zajrzyj też do mojego tekstu sprzed roku – Komputer do Flight Simulatora X (listopad 2013). Choć sprzęt się przez ten czas nieco zmienił – znajdziesz w nim informacje, które nadal będą pomocne w wyborze.