[2014] FSX Instalacja i optymalizacja (2) – nowy poradnik (instalacja dodatków do FSX)

Co instalować, w jakiej kolejności i jak ogarnąć dziesiątki (ponad 100?) instalatorów, haseł, numerów zamówień itp. Tekst jest w większości kopią starego poradnika instalacji dodatków, ale wprowadziłem kilka zmian i aktualizacji.

Spis treści poradnika:

Przyjmuję następującą kolejność instalacji dodatków:

  1. Darmowy Mesh.
  2. Darmowe tekstury Millsa.
  3. REX (tekstury chmur).
  4. Scenerie „globalne” – FTX Australia itp.
  5. Scenerie „lokalne”.
  6. Samoloty.
  7. Dodatkowe programy
  8. Uaktualnienia
  9. Konfiguracja dodatków w FSX

Wyjaśniając ten etap – instalacja samolotów po sceneriach to kwestia czysto techniczna – jest zupełnie obojętne kiedy będą zainstalowane.

Instalacją pozostałych dodatków rządzi pewna logika. Instaluję dodatki „od niskiego poziomu w górę” – czyli te podstawowe (szerokie zasięgiem) najpierw, a szczegółowe (o wąskim zasięgu) później. Taką hierarchię wymusza struktura Scenery Library w FSX. Oczywiście – możemy instalować w dowolnej kolejności, a potem mieszać hierarchią Scenery Library, ale moim zdaniem najszybciej będzie od razu przyjąć optymalną kolejność i etapu ustalania hierarchii zupełnie uniknąć.

Dodatkowe programy (np. FS Commander) instaluję na samym końcu – niektóre z nich skanują cały folder FSX w poszukiwaniu dodatków – lepiej więc zainstalować dodatki najpierw – wtedy skanowanie odbywa się raz, inaczej po instalacji nowych dodatków skanować należałoby ponownie).

Darmowy Mesh i textury Millsa

Zaczynam od instalacji darmowego meshu. Trafi on na sam dół dodatków do Scenery Library (tzn pomiędzy zainstalowane domyślnie, a te, które dojdą w przyszłości. Mesh (pobrany przede wszystkim z flightsim.com i simviation.com) instaluję w folderze FSX/Mesh/scenery (scenery konieczne jest by folder został dodany do Scenery Library). Unikam nagrywania takich dodatków w folderze Addon Scenery/scenery – to utrudnia późniejsze zarządzanie nimi. Jeśli ktoś uważa to za istotne – może podzielić mesh na foldery odpowiadające regionom – ja wolę nie tracić czasu i wszystko ładuje do jednego folderu.

Istotne jest by ten mesh znalazł się w Scenery Library poniżej dodatków, które mogą zawierać mesh (wtedy te dodatki nadpiszą darmowy).

Darmowy mesh można znaleźć tutaj:

Mesh do FS9 (FS2004) jest kompatybilny z FSX.

Przedmiotem tego poradnika nie jest wyjaśnianie jak zainstalować scenerię. O tym można poczytać w moich wcześniejszych wpisach: FSX – jak instalować dodatki.

Tekstury

Uaktualniam również textury – można pobrać pakiety tekstur autorstwa Adama Millsa (ok. 1000 plików tekstur).

Tekstury Adama Millsa „FSX European Ground Textures” i „FSX USA Ground Textures” można pobrać z Flightsim.com.

Warto też przejrzeć tę listę plików – zawiera linki do ciekawych „zastępczych” tekstur.

Jeśli używasz ORBX FTX Global to zamiast tych tekstur zainstaluj FTX Global na tym etapie.

REX i Globalne dodatki

Następny w kolejności jest u mnie Real Environment Xtreme – wersja podstawowa, Service Pack i rozszerzenie Overdrive. Jeśli kupiłeś REX, a nie masz SP i Overdrive – pierwszy (SP) można ściągnąć ze strony producenta, drugi (Overdrive) ze strony sklepu, w którym kupiony był REX. Obecnie ten developer wydał kolejny produkt – REX4 Texture Direct, który zastąpił używany przeze mnie REX Essentials.

Również scenerie, które obejmują ogromne obszary staram się instalować najpierw, dopiero później instalując (nad nimi) mniejsze scenerie. W ten sposób na pierwszy rzut idą – pakiet FTX Australia, FTX Southern AlaskaFTX Pacific North West i FTX Pacific Fjords, następnie pakiet darmowych karaibskich scenerii PW itd.

Scenerie lokalne

Dygresja:
Tu dochodzimy do miejsca gdzie łatwo wprowadzić bałagan. Liczba scenerii lokalnych po jakimś czasie robi się bardzo duża i trudno nad nimi zapanować. Rozwiązaniem stosowanym przeze mnie jest wpisywanie każdego dodatku do tabeli w pliku xls (lub dowolnym innym arkuszu kalkulacyjnym). Wpisuję do niego również sklep, w którym dodatek był kupiony (lub stronę z darmowymi, z której był pobrany) i numer seryjny (dla tych, które są zabezpieczone – to pomoże przy ewentualnej reinstalacji – nie trzeba będzie wchodzić w historię zakupów kilku sklepów szukając kodów). Zaznaczam również w jednej z kolumn czy dodatek został dodany do Scenery Library (sprawdzam dla każdego zainstalowanego).

Instalując scenerie lokalne staram się (o ile instalator na to pozwala i zawsze przy ręcznej instalacji) utrzymywać porządek w tym co instaluje. Dodatkowe scenerie instaluję do folderu FSX/Addon/[Skrót nazwy kontynentu]_[Nazwa państwa]/[Nazwa scenerii]. Za enigmatycznym [Skrót nazwy kontynentu]_[Nazwa państwa] kryje się coś takiego: E_Denmark, E_Slovakia, E_Poland, AF_Uganda. Wcześniej dzialiłem to na kontynenty, a potem na państwa, ale struktura folerów była zbyt „głęboka” i niewygodnie się z tego korzystało.

Uzupełniam następnie tabelę (w excelu) z listą zainstalowanych scenerii i informacją o lotniskach jakie są w tej scenerii zawarte (to kolejna kolumna w tabeli – pomaga w przyszłości planować loty – dzięki temu mam listę lotnisk do których mam scenerię – przy kilkuset lotniskach w moich sceneriach – taka lista jest mi niezbędna – pamiętam tylko kilkanaście najczęściej używanych.

Samoloty i dodatkowe programy

Kolejnym etapem u mnie jest instalacja kupionych (i darmowych) samolotów oraz dodatkowych programów. Samoloty i programy (wraz z numerami seryjnymi) również dodaję do mojego pliku xls żeby zachować pamięć o tym co mam nagrane.

Uaktualnienia

Jak już wszystko zainstaluję robię szybki przegląd wymaganych uaktualnień. Na ogół wymaga to zajrzenia na stronę developera i pobrania łatek i update’ów, jeśli takie się pojawiły. W niektórych przypadkach (Aerosoft) należy zarejestrować produkt.

Konfiguracja dodatków w FSX

Tu najtrudniejsza część. Żeby FSX działał sprawnie osoby posiadające dużą ilość dodatków powinny poświęcić trochę (czasem całkiem sporo!) czasu na konfigurację samych dodatków. bez obaw – ten czas z nawiązką odzyskacie w przyszłości.

Konfiguracja scenerii

Generalnie sugeruję aktywowanie tylko tych scenerii, które są w danym locie potrzebne. Resztę w Scenery Library najlepiej wyłączyć (wystarczy odznaczyć, nie trzeba usuwać z listy). Dzięki temu Flight Simulator nie będzie przetwarzał ich plików. Jeśli zostaną – zrobi to niezależnie od położenia scenerii względem samolotu. Oczywiście – bardziej „krzywdzące” są niepotrzebne scenerie położone niedaleko, mniej te na końcu świata, ale można przyjąć za ogólną zasadę, że im mniej tym lepiej.

Nie należy jednak popadać w przesadę. Moim rozwiązaniem jest uruchamianie scenerii seriami. Polskie lotniska mam domyślnie włączone (wszystkie), podobnie jak Bornholm, Herringsdorf i jeszcze kilka okolicznych, z których częściej korzystam. Podobnie scenerię VFR Poland i darmową Czech VFR. Jeśli zamierzam latać nad Afryką lub USA to wyłączam wszystkie wspomniane wcześniej i uruchamiam serię potrzebnych mi scenerii w danym regionie.

Bałagan w samolotach

Im więcej samolotów tym dłużej czekamy na pojawienie się okna wyboru samolotu. Znalezienie tego, którym chcę lecieć czasami wymaga sporej cierpliwości. Dlatego w wielu przypadkach listę skracam edytując pliki aircraft.cfg.

Wejdź w FSX/SimObjects/Airplanes/Nazwa samolotu i zrób kopię zapasową pliku aircraft.cfg. Następnie możesz usunąć niepotrzebne warianty samolotu usuwając kolejne grupy wpisów z nagłówkiem [fltsim.X] (gdzie X to kolejna cyfra). Dla porządku popraw przed zapisaniem numerację. Jeśli jakiś samolot (lub jego wariant – niektóre są w kilku/kilkunastu folderach) w ogóle nie jest Ci potrzebny – możesz zrobić kopię zapasową, a plik aircraft.cfg usunąć.

Niestety – przy tych operacjach znikną wtedy również samoloty AI „ukrytego”  typu. To będzie miało wpływ szczególnie na domyślny ruch AI. Ja korzystam z dodatków z ruchem AI, więc brakiem domyślnych samolotów z FSX nie przejmuję się zupełnie.

Efekt tych zmian jest taki, że lista samolotów ładuje się u mnie o połowę lub 2/3 krócej, a liczba modeli do wyboru spadła z kilkuset do kilkudziesięciu.