REX Essential Plus pierwsze wrażenia

Real Environment Xtreme Essential miał być odpowiedzią na Active Sky 2012. Pod wieloma względami jest produktem niezwykle udanym. Pod innymi – nie spełnił wszystkich oczekiwań. Essential Plus miał uzupełnić braki. Czy się udało? Moją pierwszą reakcją po instalacji było „rewelacja!”. Po kilkunastu lotach uważam, że REX Essential Plus jest świetnym produktem, ale ma swoje wady.

Co się zmieniło?

Według opisu poprawiono większość łatwo zauważalnych błędów REX Essential w tym zawieszanie się programu, wolne ładowanie pogody, wolną interpolację pogody w miejscach, dla których brakuje danych, klatkowanie jakie powodowało wprowadzanie pogody do symulatora i podobne wady.

Duke nad Alaską

Dodano również nowy silnik pogodowy. To co REX nazywał silnikiem pogodowym zawsze wywoływało mieszane reakcje użytkowników. Przed wersją Essentials REX WX (silnik pogodowy) był zupełnie bezużyteczny – uaktualniał pogodę po pokonaniu określonego dystansu, a nie w odstępach czasowych co czyniło go bezużytecznym w krótkich lotach, był niezbyt wydajny i nie grzeszył precyzją. REX Essential to zmieniał – silnik pogodowy wprowadzając realną pogodę zyskał na precyzji, odświeża się odpowiednio do publikowanych depesz METAR i znacznie lepiej niż poprzedni oddaje warunki meteorologiczne. Dalej był jednak tylko nieudaną próbą doścignięcia sprawdzonego rozwiązania Active Sky.

Dodane po intensywnych testach:

Jednak nie przekonuje mnie ten silnik pogodowy. Po kilkudziesięciu próbach dochodzę do wniosku, że wyraźne pomyłki występują w co najmniej 1/3 lotów. Mam na myśli pomyłki w rodzaju – cumulusy z rzadka rozproszone po całym niebie kiedy METAR dla danego miejsca ma wpisane pełne zachmurzenie na niskim pułapie. Również widzialność bywa różna. Bardzo nieprecyzyjnie powiedział bym, że 1/3 lotów to pogoda przypadkowa, 1/3 odbyła się z pogodą nieprecyzyjnie odwzorowaną, w 1/3 pogoda była dobrze odwzorowana. Najbardziej dziwi to, że odczyt METAR w REX WX pokazuje rzeczywiste dane, a to co zostaje załadowane do FSX jest… różne.

Chmury i mgły w górach zostały udoskonalone

REX Essential Plus to przede wszystkim kolejna próba doprowadzenia silnika pogodowego do użyteczności. Próba… udana. REX WX działa moim zdaniem całkiem nieźle jako program do tworzenia pogody. Po prostu nie jest to całkiem realna pogoda. To nadal to tylko próba stworzenia porządnego silnika pogodowego i wielu cech produktu konkurencji dalej REX nie próbuje nawet naśladować (to zupełnie odwrotnie niż AS 2012, który ewidentnie podpatrzył najlepsze cechy pakietu REX).

Overcast – pełne zachmurzenie

Mocne strony

Pierwszy raz zobaczyłem efekty pracy nowego silnika pogodowego w locie z wyspy Kodiak nad Alaskę. Używałem rzeczywistej pogody generowanej przez nową wersję silnika pogodowego REX Ess Plus. Byłem zachwycony. Wszystko to co budziło moje wątpliwości w pogodzie generowanej przez REX Ess zostało poprawione. Zniknęły „płaszczyzny” chmur, generowanie mgły w górach stało się idealne, niskie chmury zamiast przecinać góry stopniowo przesłaniały widok. Atmosfera lotu przez dolinę oddawała wrażenia, o których czytałem we wspomnieniach pilotów lepiej niż cokolwiek zauważonego przeze mnie wcześniej w FSX.

Ładnie wypiętrzone cumulusy

W kolejnych lotach było zawsze co najmniej dobrze lub bardzo dobrze. Chmury były generowane świetnie. Stratusy tworzone za pomocą mgły poprawiały efekt całkowitego zachmurzenia, a cumulusy pięknie piętrzyły się tworząc prawie wiarygodne fronty atmosferyczne.

Podsumowując – po stronie generowania chmurek i mgły – rewelacja* (z gwiazdką – o tym dalej).

Zamglona ziemia i przebijające ją szczyty górskie – dawniej mgła przy ziemi wyglądała jak powierzchnia stawu. Poprawiono to.

Półprzezroczystość chmur można dobrze wykorzystać. Tu się udało, ale czasami płata figle.

Słabsze strony

Nie wyeliminowano problemu, który zauważyłem już w poprzednim silniku pogodowym. Czasami nisko nad ziemią – znacznie poniżej innych chmur – generowane są obłoki, dla których zastosowano bardzo jasne (oświetlone słońcem?) tekstury. Są nie na miejscu.

REX Essential Plus bawi się półprzezroczystością chmur. Niestety to jest miecz obosieczny – półprzezroczyste chmury potrafią rewelacyjnie wyglądać, ale czasem przepuszczają bardzo ostrą w FSX linię horyzontu. Minus.

Nieporozumienie

Kiedy ogłaszano nową wersję silnika pogodowego REX – miałem nadzieję na wprowadzenie dwóch elementów, które moim zdaniem są niezbędną cechą silnika pogodowego.

REX Essential Plus nie posiada użytecznej mapy pogodowej. Widok mapki z narysowanym samolotem (nasza pozycja) i widokami radaru pogodowego jest ciekawostką, ale należy do tych ciekawostek, które w FSXie obejrzymy raz i możemy zapomnieć. Ten „radar pogodowy” ma bardzo małą czułość – pokazuje opady, ale nie pokazuje wszystkich chmur – trochę za mało, żeby przydał się do planowania lotu. Co ważniejsze jednak – niesposób z niego odczytać wiatru, temperatury, ciśnienia, czy METAR-u dla lotniska, do którego się zbliżamy (lub innego punktu nawigacyjnego) – METAR można odczytać jedynie przez wyszukiwarkę znając kod ICAO. Brak tych informacji (łatwo dostępnych w Active Sky już kilka wersji temu) jest dla mnie zupełnie niezrozumiały.

W REX Essential Plus nie występuje edytor pogody. Jedyne co REX nam proponuje to „random weather themes” czyli generowanie przypadkowej pogody. Teoretycznie można wybrać jaką porę roku odzwierciedla pogoda i jak trudne są warunki pogodowe. Nazwa edytora oddaje jednak jego pracę – efekty są „random” czyli przypadkowe.

Podsumowanie

REX Essential Plus pozostanie dla mnie tym samym czym był REX Essential i wcześniej REX – zbiorem świetnych tekstur nieba, chmur i dna morskiego. W ograniczonym stopniu będę korzystał z możliwości jakie daje silnik pogodowy. W lotach, które traktuję jak zabawę i w takich, w których chodzi jedynie o zrobieniu paru dobrych screenów, jest wartościową propozycją. W lotach, w których istotne są dla mnie warunki meteo, czyli we wszystkich, w których ma być „as real as it gets” niestety współpraca z silnikiem pogodowym Rex Plus póki co odpada.

Mgła

Jeszcze jeden overcast

Piękne chmury i kolory zachodu słońca nie wymagają użycia silnika pogodowego – tekstury są warte ceny całego pakietu REX.